Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Objawy choroby Alzheimera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Objawy choroby Alzheimera. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 lutego 2011

Objawy choroby Alzheimera – Zbieractwo

Do listy objawów choroby Alzheimera można dodać także tzw. zbieractwo, gromadzenie rzeczy oraz ich chowanie. Chory zaczyna ukrywać przedmioty wokół siebie, w bliskiej odległości. Zazwyczaj zaczyna się to od ważniejszych dla niego szpargałów, później może to być już wszystko, w tym także produkty spożywcze. Wśród tak zebranych rzeczy można znaleźć dosłownie wszystko, począwszy od jabłek i starych kanapek, przechodząc przez ubrania i przedmioty użytku codziennego. Niby nie wygląda to poważnie, ale stąd biorą się dalsze problemy, m.in. nerwowość wynikająca z niemożności znalezienia danego przedmiotu lub też z odwrotnej przyczyny – z niepewności, dlaczego dana rzecz znajduje się akurat w tym miejscu i kto ją tam włożył? Co chorzy zbierają – nie ma na to reguły. Jednego dnia mogą to być gazety, innego obierki z jabłek. Wszystko zależy co akurat chory ma w głowie w danym momencie, o czym myśli, co trzyma w ręku, co chce zrobić.

Objawy choroby Alzheimera – Nerwowość i agresja

W momencie, kiedy choroba zaczyna się rozwijać i postępuje, chory na Alzheimera zaczyna robić się coraz bardziej nerwowy. Nie ma się co dziwić. Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, kiedy zaczynasz sobie uświadamiać, że zapominasz. Wiesz, że położyłeś gdzieś parasolkę, ale nie pamiętasz gdzie, a to było zaledwie minutę temu. Potem już przestajesz kojarzyć, że zapomniałeś, bo po prostu tego nie pamiętasz, ale i tak wiesz, że coś jest nie tak, bo nagle wszyscy zaczynają się na ciebie denerwować. A jakie to musi być wkurzające, gdy jeszcze wmawiają ci, że coś zrobiłeś, a przecież to nie ty... Pierwsza rodzi się nerwowość. Denerwujesz się, bo nie pamiętasz jak coś zrobić, choć wiedziałeś. Denerwujesz się, bo inni się denerwują na ciebie i nie wiesz za co. Kolejny krok to agresja. Jesteś już na skraju wyczerpania nerwowego i zaczynasz krzyczeć, wyzywać, bić.  To już jest ten moment, kiedy po chorym można się spodziewać totalnie wszystkiego.

środa, 9 lutego 2011

Objawy choroby Alzheimera – Kłamstwo, podejrzliwość i oskarżenia

Ciężko jest przyznać się, że coś się zrobiło, np. stłukło talerz. A już szczególnie ciężko zapewne to zrobić, gdy się nie pamięta, że się to zrobiło. I tu właśnie powstaje kolejny problem choroby. Chory na każdą uwagę skierowaną do niego (np. w sprawie stłuczonego talerza) reaguje kłamstwem. Będzie się denerwować i uparcie twierdzić, że to nie on (choć każdy wie, że nie mogła tego zrobić inna osoba). To jednakże jeszcze da się znieść. Gorsze zaczyna się nieco później, kiedy chory zaczyna być podejrzliwy, nieufny i zaczyna oskarżać. Nawet najdrobniejsza rzecz potrafi wyprowadzić go z równowagi. Chory przykładowo zapragnie nagle wyjść z domu, ale.. no nie może znaleźć torebki. Co się wówczas dzieje? Otóż zaczyna się denerwować, szukać gdzie się da (to akurat dosyć normalna reakcja), a następnie twierdzić, że na pewno ktoś przyszedł do domu i tę torebkę ukradł, lub idąc jeszcze dalej – podaje tożsamość osoby, która dopuściła się tak niecnej kradzieży. Zazwyczaj jest to ktoś z rodziny lub ktoś z otoczenia. Oczywiście potem okazuje się, że ta torebka stoi na widoku lub też sam chory zakamuflował ją w sobie tylko znanym miejscu – takie chowanie rzeczy też jest jednym z objawów choroby. 

wtorek, 8 lutego 2011

Objawy choroby Alzheimera – Problemy z pamięcią

Problemy z pamięcią, zapominanie to chyba jeden z pierwszych objawów choroby. Często bardzo ciężko wychwycić sam początek choroby, gdyż przecież każdemu zdarza się czegoś zapomnieć. Należy jednak zacząć się interesować, gdy to zapominanie, czy też mylenie się zaczyna się stawać zbyt częste. Może zacząć się całkiem niewinnie, od zapominania trudniejszych słów, zapomnieniu co chciało się kupić w sklepie lub zakupie zupełnie czegoś innego, zapominanie rzeczy, które zwykło się robić na codzień (np. sposobu gotowania makaronu). Potem przychodzi związane z tym okłamywanie i oskarżanie innych oraz powtarzanie się. O tych objawach szczegółowiej napiszę w następnych postach. Początkowe problemy z pamięcią jeszcze nie są straszne, bo nie prowadzą do poważniejszych konsekwencji. W miarę postępu choroby jednak staje się to coraz bardziej niebezpieczne. Chory potrafi wyjść z domu i zapomnieć dokąd ma wrócić – ileż to razy w poszukiwania angażowana jest policja, a ileż kolejnych policjant lub sąsiadka przyprowadza nam zdenerwowaną “zgubę” do domu. Kolejnym zagrożeniem jest np. kuchenka. Chory po prostu zapomina jej wyłączyć i wychodzi z domu. O konsekwencjach chyba nie trzeba się rozpisywać, każdy dobrze wie czym grozi zostawienie odpalonej kuchenki albo żelazka. Jednym słowem – im dalej, tym bardziej trzeba uważać na chorego i na to co robi.